lokalizacja
Bytom, ul. Siemianowicka 98
obiekt
hala przemysłowa – dach z blachy trapezowej, belki nośne, górne partie ścian i okolice świetlików
Metoda
mycie wysokociśnieniowe powierzchni wewnętrznych – platforma wysięgnikowa Multitel, lanse przedłużające, preparat biobójczy przy nalocie biologicznym
Czas realizacji
1 dzień roboczy
Blacha trapezowa w warunkach Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego akumuluje zanieczyszczenia szybciej niż w innych częściach kraju – kurz przemysłowy, osady sadzy i nalot biologiczny odkładają się latami w rowkach profilu, skracając żywotność pokrycia i niszczy warstwy antykorozyjne.
Większość właścicieli hal decyduje się na czyszczenie dopiero gdy problem widać z poziomu podłogi – a wtedy warstwa osadów jest już na tyle gruba, że standardowe metody nic nie dają.
Zlecenie z Bytomia obejmowało kompleksowe mycie powierzchni wewnętrznych: dachu z blachy trapezowej, belek konstrukcyjnych oraz górnych partii ścian – poniżej opisujemy jak przebiegała realizacja i czego można się spodziewać przy podobnym zakresie.
Czyszczenie hali – na czym polegało wyzwanie?
Blacha trapezowa akumuluje kurz, zanieczyszczenia biologiczne i osady z powietrza w rowkach profilu – szczególnie intensywnie w warunkach GOP, gdzie stężenie pyłów przemysłowych jest wyraźnie wyższe niż w innych regionach Polski.
Zanieczyszczenia koncentrowały się w trzech strefach: na połaci dachowej i świetlikach, wzdłuż belek nośnych oraz na górnych panelach ścian.
Dostęp do tych powierzchni z poziomu podłogi jest fizycznie niemożliwy.
Każda próba mycia bez odpowiedniego sprzętu kończy się albo brakiem efektu, albo uszkodzeniem struktury blachy przez użycie zbyt wysokiego ciśnienia z nieodpowiedniej odległości.
Realizację zaplanowano tak, żeby nie generować przestoju operacyjnego dla użytkownika obiektu.
Platforma wysięgnikowa Multitel – dlaczego to właściwa metoda przy myciu hal?
Praca na platformie Multitel pozwala operatorowi dotrzeć na dowolną wysokość przy jednoczesnym utrzymaniu stabilnej, bezpiecznej pozycji roboczej.
Mycie ciśnieniowe wykonane z zachwiania lub niepewnej pozycji skutkuje nierównym efektem: część zanieczyszczeń pozostaje w trudno dostępnych miejscach, część blachy otrzymuje nadmierne ciśnienie.
Platforma wysięgnikowa eliminuje oba te ryzyka.
Przy tej realizacji używaliśmy lansów przedłużających, które pozwalały dotrzeć do samego wierzchołka konstrukcji dachowej – w tym do stref przy kalenicach i wzdłuż belek nośnych, gdzie osady były najgrubsze.
Ciśnienie dopasowaliśmy do rodzaju powierzchni: wyższe na grubszych osadach przy belkach, niższe na profilowanych arkuszach blachy, żeby nie deformować warstwy antykorozyjnej pokrycia.
Zakres prac – co zostało wyczyszczone?
Realizacja objęła cztery strefy obiektu:
- Połać dachowa wewnętrzna – blacha trapezowa z nagromadzonymi osadami kurzu przemysłowego i śladami korozji powierzchniowej przy łączeniach arkuszy.
- Belki nośne i elementy stalowe konstrukcji – grubsza warstwa zanieczyszczeń, miejscami z nalotem biologicznym; wymagały wyższego ciśnienia i dłuższego czasu ekspozycji.
- Górne partie ścian z blachy trapezowej – smugi i zacieki z lat użytkowania, widoczne szczególnie w okolicach instalacji i przejść.
- Okolice świetlików – strefa krytyczna z punktu widzenia przepuszczalności światła; czyszczenie świetlików bezpośrednio przekłada się na doświetlenie hali i redukcję kosztów oświetlenia sztucznego.
Łącznie oczyszczona powierzchnia obejmowała kilkaset metrów kwadratowych konstrukcji wewnętrznej.
Jak wyglądała realizacja krok po kroku?
Ocena stanu przed przystąpieniem do prac
Każdą realizację w hali zaczynamy od oceny wizualnej i pomiarowej – sprawdzamy rodzaj pokrycia, grubość warstwy zanieczyszczeń, dostęp do poszczególnych stref i obecność instalacji, które wymagają zabezpieczenia przed wodą.
To etap, który większość firm pomija, traktując każde zlecenie jednakowo.
Efektem jest ciśnienie dobrane pod blachy stalowe, które niszczy łączenia lub uszczelnienia świetlików.
Ustawienie i przemieszczanie platformy
Platforma Multitel przemieszcza się wzdłuż hali bez konieczności składania i rozkładania na każdym przejściu, co skraca czas realizacji i minimalizuje ryzyko uszkodzeń podłogi przez wielokrotne manewrowanie.
Przy tej realizacji pracowaliśmy dwuosobowo: jeden operator na platformie, drugi na dole – do obsługi agregatu, kontroli węży i nadzoru nad bezpieczeństwem strefy pracy.
Mycie ciśnieniowe stref wysokich
Dach i belki to strefy, gdzie zanieczyszczenia kumulują się najdłużej i są najtrudniejsze do usunięcia.
Stosowaliśmy metodę pracy od szczytu do dołu – tak żeby płynąca woda z zanieczyszczeniami nie zabrudzała już oczyszczonych powierzchni poniżej.
W miejscach z nalotem biologicznym (mchy, glony przy świetlikach) użyliśmy preparatu biobójczego przed myciem ciśnieniowym – to standard przy halach nieoczyszczanych przez kilka lat, który skraca czas mycia i daje trwalszy efekt.
Oczyszczenie ścian i strefy świetlików
Ściany z blachy trapezowej wymagają mniejszego ciśnienia niż belki, ale dokładniejszego prowadzenia lancy – profilowanie blachy powoduje, że smugi i osady chowają się w rowkach profilu i nie ustępują przy myciu „z rozmachem”.
Przy świetlikach pracowaliśmy szczególnie ostrożnie, żeby nie uszkodzić uszczelek i profili aluminiowych.
Kontrola i odbiór
Po zakończeniu mycia wykonaliśmy przegląd wszystkich stref z platformy przed jej złożeniem.
Ewentualne miejsca wymagające poprawki znacznie łatwiej usunąć zanim sprzęt zostanie zdemontowany niż wracać z osobnym wyjazdem.
Efekty czyszczenia hali w Bytomiu
Mycie ciśnieniowe blachy trapezowej usuwa wieloletnią warstwę osadów w jednej wizycie – różnica widoczna gołym okiem nawet z poziomu podłogi.
Praktyczne efekty trwają znacznie dłużej:
- Lepsza przepuszczalność świetlików – czyste przeszklenia przepuszczają więcej światła dziennego, co bezpośrednio redukuje zużycie oświetlenia sztucznego.
- Spowolnienie procesów korozyjnych – warstwa zanieczyszczeń organicznych i wilgoci przyspiesza korozję powierzchniową blachy; jej usunięcie wydłuża żywotność pokrycia.
- Usunięcie nalotu biologicznego – preparaty biobójcze zastosowane przy świetlikach i krawędziach dachowych hamują ponowny rozrost mchów i glonów przez kilkanaście miesięcy.
- Realizacja bez przestoju – obiekt funkcjonował normalnie przez cały czas prac dzięki zaplanowaniu stref i kolejności mycia.
Kiedy warto zlecić czyszczenie hali profesjonalistom?
Większość właścicieli hal decyduje się na czyszczenie gdy problem staje się widoczny z poziomu podłogi – wtedy warstwa zanieczyszczeń jest już na tyle gruba, że sprzątanie standardowymi metodami nic nie daje.
To za późno z punktu widzenia stanu technicznego obiektu.
Optymalny cykl czyszczenia hali przemysłowej to raz na 2-3 lata dla obiektów w intensywnym użytkowaniu i raz na 4-5 lat dla magazynów o mniejszym ruchu.
Hale zlokalizowane w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym wymagają krótszych cykli: blacha akumuluje tam zanieczyszczenia od 30 do 50 procent szybciej niż w lokalizacjach z czystszym powietrzem.
Przy czyszczeniu hal przemysłowych i magazynowych na Śląsku istotne są dwa parametry: dostęp sprzętowy (platforma lub rusztowanie) i rodzaj zanieczyszczeń – od tego zależy dobór środków i czas pracy, a nie sama powierzchnia w metrach kwadratowych.
Wycena jest bezpłatna – wystarczy zdjęcie obiektu lub krótki opis zakresu prac.
Prace na wysokości – uprawnienia i bezpieczeństwo
Czyszczenie hali wymaga pracy powyżej 3 metrów, co prawnie kwalifikuje się jako praca na wysokości i nakłada na wykonawcę obowiązek posiadania odpowiednich uprawnień oraz stosowania procedur BHP dla tego rodzaju prac.
TBH Services posiada uprawnienia alpinistyczne do prac na wysokości – zarówno z użyciem platform wysięgnikowych, jak i technik linowych przy obiektach, gdzie platforma nie może wjechać.
Przy każdej realizacji w hali wystawiamy dokumentację potwierdzającą kwalifikacje ekipy – jest to wymóg wielu firm ubezpieczeniowych i zarządców obiektów przy zlecaniu tego rodzaju prac.
Przy łączeniu zakresu z myciem okien i szyb na wysokości realizujemy oba zakresy w jednej wizycie, co znacząco obniża koszt jednostkowy pracy.
FAQ – czyszczenie hali przemysłowej
Czy czyszczenie hali wymaga przestoju produkcji?
W zdecydowanej większości przypadków nie – i to jedna z częstszych obaw, która odracza decyzję o czyszczeniu bez powodu.
Przy dobrym zaplanowaniu stref pracy i kolejności mycia obiekt może funkcjonować normalnie przez cały czas realizacji.
Wyjątkiem są hale z czułymi procesami produkcyjnymi wrażliwymi na wilgoć lub aerozol wodny.
Ile kosztuje czyszczenie hali przemysłowej?
Cena zależy od czterech parametrów: powierzchni do mycia, wysokości obiektu (determinuje dobór sprzętu), stopnia zabrudzenia i rodzaju zanieczyszczeń.
Wycenę przygotowujemy po wizji lokalnej lub na podstawie zdjęć i rzutu obiektu – bez wizji nie da się rzetelnie wycenić pracy na wysokości.
Jak często czyścić halę przemysłową?
Standardowy cykl to co 2-3 lata dla obiektów w intensywnym użytkowaniu.
W warunkach śląskich z podwyższonym zapyleniem przemysłowym zalecamy skrócenie tego cyklu do 2 lat dla hal produkcyjnych i 3 lat dla magazynowych.
Czy mycie wysokociśnieniowe nie uszkodzi blachy?
Właściwie dobrane ciśnienie i zachowanie odpowiedniej odległości dyszy od powierzchni nie uszkadza blachy trapezowej – nawet tej z powłoką poliestrową lub poliuretanową.
Ryzyko uszkodzenia pojawia się przy pracy z niewłaściwym sprzętem przez osoby bez doświadczenia z blachą profilowaną.
Czy oferujecie czyszczenie hal w całym województwie śląskim?
Tak – realizujemy zlecenia na terenie całego Śląska: Bytom, Katowice, Gliwice, Zabrze, Sosnowiec, Tarnowskie Góry, Tychy i okolice.
Wyjazd wyceniamy indywidualnie przy zleceniach poza powiatem Piekary Śląskie.
Zapytaj o wycenę czyszczenia hali
TBH Services to firma z oceną 5/5 w Google, specjalizująca się w czyszczeniu obiektów przemysłowych na terenie Bytomia i całego Górnego Śląska.
Wycena czyszczenia hali jest bezpłatna – wystarczy zdjęcie obiektu lub krótki opis zakresu.
Napisz do nas i opisz zakres prac, aby otrzymać wycenę czyszczenia hali – odpowiadamy w ciągu jednego dnia roboczego.
