lokalizacja
Katowice, ul. Ściegiennego, dzielnica Dąb (sąsiedztwo Silesia City Center i Dębowych Tarasów)
obiekt
biurowiec 3Qubes – kameralny budynek biurowo-usługowy o kaskadowej bryle, z oddziałem bankowym na parterze
Metoda
kompleksowe mycie elewacji szklanej (witryny parteru, przeszklenia kondygnacji wyższych, szyby na tarasach) metodą pure water cleaning z wykorzystaniem wody demineralizowanej
Czas realizacji
1 dzień roboczy
Stan przed realizacją
Biurowiec 3Qubes to obiekt o bardzo wysokiej powierzchni przeszkleń – kaskadowa bryła z trzech przesuniętych względem siebie brył, połączenie betonu i szkła, witryny narożne, wejście do oddziału bankowego z dużą ekspozycją od strony ulicy.
Tak skomponowana architektura wygląda spektakularnie, ale jednocześnie jest wyjątkowo wymagająca w utrzymaniu. Bliskość ruchliwej ulicy Ściegiennego, sąsiedztwo wjazdów na parkingi Silesia City Center, stacja paliw po drugiej stronie i intensywny ruch pojazdów oznaczają, że szyby bardzo szybko pokrywają się warstwą drobnego osadu drogowego, kurzu i smug deszczowych.
Po kilku tygodniach ekspozycji szkło traci głębię koloru, na taflach pojawiają się charakterystyczne zacieki, a logotypy najemców widoczne z daleka zaczynają tracić wizerunkową ostrość.
Operator obiektu zlecił nam mycie elewacji szklanej w cyklu obejmującym zarówno parter (witryny oddziału), jak i wyższe kondygnacje wraz z przeszkleniami od strony tarasów.
Dlaczego mycie wodą demineralizowaną to dziś najlepsza metoda mycia elewacji szklanych
Mycie wodą demineralizowaną – nazywane też pure water cleaning, myciem wodą zdejonizowaną lub myciem systemem WFP (Water-Fed Pole) – to dziś światowy standard utrzymania szklanych fasad biurowców, oddziałów bankowych, salonów samochodowych, hoteli i centrów handlowych. Cała tajemnica tej metody zaczyna się od tego, co dzieje się z wodą zanim dotknie szyby.
Przepuszczamy ją przez system filtrów, który usuwa minerały, sole, jony i drobiny wapnia – to, co wypływa z lancy, to praktycznie czysta woda H₂O. A czysta woda ma jedną wyjątkową właściwość: po wyschnięciu nie zostawia po sobie absolutnie nic.
Żadnych smug, plam ani białych osadów wapiennych, które normalnie pojawiają się po deszczu albo po umyciu szyby zwykłą wodą z kranu. To dlatego nie musimy wycierać szyb ściereczką, używać ściągaczek ani przechodzić po taflach trzy razy.
Woda po prostu spływa, schnie sama – i szkło wygląda jak po profesjonalnej polerce.
Ten brak chemii daje też drugą, bardzo praktyczną korzyść, której zarządcy nowoczesnych obiektów bardzo wyczekują. Nie używamy detergentów, amoniaku, alkoholu ani środków odtłuszczających, więc nic nie zagraża silikonowym uszczelkom, anodyzowanym ramom aluminiowym, neonom, reklamom, klimatyzatorom ściennym ani zieleni rosnącej przy budynku. W obiekcie takim jak 3Qubes, gdzie szkło styka się bezpośrednio z drogimi elementami wykończenia zewnętrznego, ten argument często okazuje się decydujący.
Z tym łączy się od razu kwestia bezpieczeństwa pracy i komfortu osób w budynku. Teleskopowe lance pozwalają nam dosięgnąć szyb do około 20 metrów wprost z poziomu chodnika, a do wyższych partii podjeżdżamy podnośnikiem koszowym.
W praktyce oznacza to, że nie wieszamy alpinistów nad wejściem do oddziału, nie ustawiamy rusztowania, które na tygodnie zasłania witrynę, i nie generujemy typowego dla prac wysokościowych ryzyka BHP. Oddział na parterze podczas naszej realizacji pracował normalnie – klienci wchodzili, kasy działały, witryny nie trzeba było zasłaniać folią, bo po szybie nie spływa nic poza czystą wodą.
Z perspektywy zarządcy obiektu liczy się też prosta ekonomia. Regularne mycie pure water w cyklu co kilka tygodni jest w skali roku tańsze niż jednorazowe mycie chemiczne dwa razy do roku z koniecznością wynajmu alpinistów – wykonujemy je po prostu szybciej i mniejszym zespołem, a efekt utrzymuje się dłużej.
A skoro mówimy o efekcie: dla biurowca klasy A, oddziału banku, salonu samochodowego czy hotelu czystość fasady to nie kosmetyka, tylko jasny komunikat marketingowy. Klient, który podchodzi do wejścia i widzi krystalicznie czysty logotyp na nieskazitelnej szybie, podświadomie odbiera sygnał o jakości obsługi w środku – a to jest inwestycja w pierwsze wrażenie, czyli jedyne, które naprawdę działa.
Jest jeszcze jeden argument, który w nowoczesnych biurowcach klasy A staje się dziś coraz częściej wymogiem, a nie dodatkiem: mycie wodą demineralizowaną wpisuje się idealnie w polityki ESG i wymagania certyfikatów BREEAM oraz LEED. Brak ścieków z detergentami, brak emisji LZO, brak chemii do utylizacji – takie kryteria są dziś standardowo raportowane do zarządcy.
Wszystko to razem sprawia, że pure water cleaning w segmencie obiektów komercyjnych po prostu wyparł klasyczne mycie myjkami ciśnieniowymi i chemikaliami. Jest szybszy, czystszy, bezpieczniejszy, tańszy w skali roku i daje lepszy efekt końcowy.
Przebieg prac
Realizację wykonaliśmy w jednym cyklu roboczym, podzielonym na trzy strefy: parter (witryny oddziału), kondygnacje wyższe (przeszklenia biurowe) oraz strefy tarasowe (szyby od strony zewnętrznej i wewnętrznej tarasów).
- Przygotowanie sprzętu – podłączenie systemu filtrów do produkcji wody demineralizowanej, kontrola poziomu TDS (Total Dissolved Solids) – woda na wyjściu musi mieć wskaźnik bliski zera, w przeciwnym razie po wyschnięciu pojawią się smugi. Przygotowanie teleskopowych lanc z głowicami szczotkowymi i podnośnika koszowego do wyższych partii.
- Mycie parteru – praca z poziomu chodnika lancą teleskopową, szczotka dociera do narożników i krawędzi szyb, woda demi spłukuje brud, a tafla schnie bezśladowo. Oddział na parterze w trakcie prac pracował normalnie.
- Mycie wyższych kondygnacji – przeszklenia drugiej i trzeciej kondygnacji wykonane częściowo z poziomu gruntu (długimi lancami), częściowo z podnośnika koszowego dla partii niedostępnych z chodnika z uwagi na ułożenie kaskadowe brył.
- Mycie szyb od strony tarasów – wejście na tarasy pozwoliło objąć przeszklenia od strony zewnętrznej w sposób, który z poziomu gruntu byłby niemożliwy. Charakterystyka kaskadowej bryły 3Qubes wymaga znajomości obiektu i odpowiedniego rozplanowania kolejności prac.
- Kontrola końcowa – obejście całej elewacji po wyschnięciu szyb, weryfikacja efektu końcowego pod kątem smug, plam i niedoczyszczonych narożników. W razie potrzeby poprawki punktowe.
Efekt końcowy
Wszystkie tafle szklane – od witryn parterowych po przeszklenia tarasów na wyższych kondygnacjach – odzyskały głębię koloru i wyrazistość. Logotypy najemców oraz ekspozycje wewnątrz obiektu są wyraźnie widoczne z dużej odległości. Kaskadowa bryła 3Qubes, w której gra światła na powierzchniach szklanych jest jednym z głównych atutów architektonicznych obiektu, znów wygląda tak, jak zaplanowała to pracownia projektowa. Brak smug, brak osadu, brak chemicznych zacieków na ramach – tylko czyste szkło. Klient zdecydował się na regularny cykl mycia w odstępach kilkutygodniowych, co jest standardem dla obiektów komercyjnych w tej lokalizacji, gdzie ekspozycja na ruch drogowy, kurz miejski i opady deszczu jest wyjątkowo intensywna.
Zobacz galerieMasz podobny problem?
Bezpłatnie ocenimy stan elewacji i zaproponujemy zakres prac.
Skontaktuj się z nami